Przekaz podobno należy dostosować do kulturowego kontekstu, w jakim jest podawany. Komunikacja to nie tylko słowa, ale również ton głosu, mimika twarzy, czy gesty. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jaką część odbieranych informacji interpretujemy zgodnie z intencjami autora, a jaką część gubimy z powodu uprzednio zaprogramowanych stereotypów?